Jeszcze będzie hajzzz

Gove-Brexit-New-flag

Pierwszy jego start w Pucharze Świata miał miejsce w Falun w roku 1992. Później wiele razy punktował w konkursach PŚ i był w pierwszej dziesiątce, nigdy nie stanął jednak indywidualnie na podium w PŚ. W kadrze narodowej zadebiutował w 1994 roku.

Do największych osiągnięć Roberta Matei należy 5. miejsce na mistrzostwach świata w 1997 roku na skoczni w Trondheim. W grudniu 2001 na zawodach w Villach w zespole z Kruczkiem, Skupieniem i Małyszem osiągnął pierwsze w historii miejsce na podium dla polskiej drużyny narodowej w PŚ (Polacy zajęli trzecie miejsce, za Finlandią i Japonią).

17 stycznia 1999 roku miał ogromną szansę zwycięstwa w pucharze świata przed własną publicznością w Zakopanem. Po 1 serii prowadził przed Funakim i Ahonenemdzięki skokowi na odległość 126 metrów otrzymał notę 130,5 pkt. Jednak drugi skok na odległość 99 metrów, który był najkrótszym w 2. serii sprawił że Mateja spadł na 16. pozycję z łączną notą za 2 skoki 209,4 pkt. Ostatecznie konkurs wygrał Fin Janne Ahonen, który za skoki na odległość 119 i 128,5 metra uzyskał notę 258,4 pkt. Drugi był Kazuyoshi Funaki.

W 2001 roku został na krótko rekordzistą Polski w długości skoków narciarskich – podczas treningu na mamuciej skoczni Čerťák w Harrachovie skoczył 201,5 metra, bijąc w ten sposób kilkunastoletni rekord Piotra Fijasa. Choć rekord ten został pobity jeszcze w tym samym treningu przez Adama Małysza, to Mateja został w ten sposób jednak pierwszym Polakiem, który przekroczył odległość 200 metrów.

W 2004 roku wygrał klasyfikację generalną letniego Pucharu Kontynentalnego. W sezonie 2004/2005 podczas Turnieju Czterech Skoczni zajął w klasyfikacji generalnej 17. miejsce, uzyskując łącznie 735,8 punktów.

W sezonie 2005/2006 po igrzyskach olimpijskich został nieoczekiwanie mistrzem Polski na Wielkiej Krokwi pokonując Adama Małysza o 3,6 punktu. Wcześniej na mistrzostwach świata w lotach narciarskich także był przed Małyszem zajmując 19 miejsce, a Małysz o jedną pozycję niżej.

Sezon 2006/2007 nie był dla niego udany. Na mistrzostwach świata w skokach narciarskich w Sapporo w konkursie drużynowym wystąpił bardzo słabo, poniżej oczekiwań, co przy bardzo dobrej postawie pozostałych kadrowiczów pozbawiło Polskę realnej szansy medalowej. W klasyfikacji Pucharu Świata pierwsze punkty (4) zdobył dopiero w przedostatnim konkursie, 24 marca 2007 roku w Planicy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *